Spotkanie przy globusie #79: Tadżykistan, Fann Mountains – dzikie góry w sercu Azji, o których zapomniał świat / Joanna Tuszyńska i Rafał Pocztowski
27 stycznia, 2026 @ 18:00 – 19:30

O prelegentach
Joanna Tuszyńska i Rafał Pocztowski tworzą zgrany duet podróżniczy. Obierają kierunki mało popularne, gdzie nie docierają znakowane szlaki i relacje z Instagrama. Wybierają miejsca, w których nie ma zasięgu telefonii, tłumów turystów ani zbytecznych wygód. Za to jest przestrzeń, nieskażona przyroda i rytm, w którym codzienne sprawy schodzą na drugi plan.
Ich pasją są góry. Wspinaczka pozwala nabrać dystansu do siebie i świata, uczy pokory wobec sił natury. Poza tym – jak śpiewało KSU – „patrząc z góry, wokoło świat wydaje się lepszy”.

Wyprawy organizują samodzielnie.
O wyprawie
Nasza miesięczna wyprawa do Tadżykistanu podzielona była na dwa etapy. Pierwszy, alpinistyczny – prowadził w najwyższe i najbardziej surowe rejony Gór Fann. Celem było zdobycie pięciotysięcznika Energia (5120 m).
Drugi, trekkingowy – to wędrówka przez rozległe doliny, wietrzne przełęcze, kamienne wąwozy i zielone, sielankowe tarasy.

W tym świecie lodowców i jałowców, świstaków i pasterzy, każdy krok był wyzwaniem i spotkaniem z pięknem przyrody.
Będzie to opowieść o podróży przez krajobrazy, które wciąż są wolne od cywilizacyjnego szumu. O ludziach, którzy mają niewiele, ale mają to, co w życiu najważniejsze – pogodę ducha, czas i siebie nawzajem. O kraju, który powoli, ale nieuchronnie upodabnia się do reszty świata.

18 listopada 2025 roku o godzinie 18.00 zapraszamy na 77. z cyklicznych Spotkań przy globusie. Naszym gościem będzie Iwona Marczak, która podzieli się wrażeniami z wyprawy do Chin.
Pociągiem przez Chiny, czyli podróż marzeń mojej mamy
18 listopada @ 18:00 – 19:30

„Na tym spotkaniu opowiem o podróży, która była prawdziwym spełnieniem marzeń mojej mamy. To podróż do Chin, organizacyjnie najtrudniejsza w mojej karierze podróżnika, a jednocześnie – najpiękniejsza. To ponad dwa tygodnie przemierzania Państwa Środka pociągami, pędzącymi 350 na godzinę, podziwiania górskich szczytów, leniwych rzek, miast na stromych skalnych zboczach i metropolii jak z przyszłości. Będzie wiele przygód, walki o miejsce w kolejkach, łez wzruszenia i trochę bólu brzucha. Z całą pewnością zabraknie jednego – nudy!”
Serdecznie pozdrawiam!
Iwona

Iwona Marczak – autorka bloga Dzień Dobry Świecie. W mediach społecznościowych z humorem dzieli się swoimi przygodami w podróży. W liczbach mówi o sobie: 61 krajów, 6 kontynentów, 3 podbródki – i skutecznie pracuje nad ciągłym zwiększaniem tych liczb.



7 października @ 18:00 – 19:30
Sardynia poza pocztówką – opowieść o ludziach i miejscach.

Sardynia to coś więcej niż turkusowe morze i rajskie plaże, z którymi najczęściej jest kojarzona. Co kryje się poza obrazami z widokówek? Jak wygląda codzienne życie na wyspie, gdzie ludzie dożywają stu lat? Podczas spotkania prelegentka – która spędziła na Sardynii kilka miesięcy, zarówno stacjonarnie, jak i w podróży rowerowej – pokaże jej mniej znane oblicze. Kim byli budowniczowie tajemniczych nuragów? Dlaczego wyspa należy do tzw. „Niebieskich Stref” długowieczności? Co dzieje się podczas karnawału, gdy ulicami przechodzą archaiczne postacie w skórzanych strojach i drewnianych maskach? Zajrzymy w barwny świat sardyńskich świąt i rytuałów – od dawnych obrzędów pasterskich po największą procesję ku czci św. Efizjusza, podczas której do Cagliari przybywają delegacje z całej wyspy w tradycyjnych strojach. Nie zabraknie też opowieści o sardyńskim dziedzictwie industrialnym, zaskakująco bliskim polskiemu górnictwu, oraz o codziennych zwyczajach mieszkańców. Choć Sardynia słynie z ponad 600 rajskich plaż, jej mieszkańcom nie brakuje wyzwań, z którymi muszą zmierzyć się na co dzień.

Ewa Świderska (Ewcyna) – podróżniczka, pasjonatka poznawania świata z perspektywy rowerowego siodełka. Od niemal 12 lat żyje w drodze podróżując rowerem – przemierzyła nim kilkadziesiąt krajów na trzech kontynentach. Najwięcej czasu spędziła w Azji, skąd wróciła do Europy rowerem jadąc Jedwabnym Szlakiem – z Chin przez Azję Centralną, Bliski Wschód, Kaukaz i Turcję. Od czasu pandemii pozostaje w Europie, najwięcej czasu spędzając we Włoszech, zarówno stacjonarnie, jak i podróżując rowerem. Twierdzi, że powinno się wykluczyć z użycia słowa „powinnaś, powinieneś”, bo wyrażają oczekiwania innych wobec Ciebie.
Prowadzi bloga www.ewcyna.com i media społecznościowe jako Ewcyna.
”Moja podróż to nie wakacje, nie projekt i nie wyścig, to styl życia. Nie jeżdżę dla zdobywania kilometrów, bicia rekordów prędkości, nie biorę udziału w rywalizacji o żadne „naj”. Rower daje inną perspektywę. Jesteś fizycznie i emocjonalnie połączona z każdym wzgórzem, pustynią, lasem, burzą, poznajesz świat i ludzi pomiędzy punktami A i B, które wyznaczają inne środki transportu.
Życie na rowerze jest proste. Rytm dnia wyznaczają wschody i zachody słońca a problemy dnia codziennego najczęściej sprowadzają się do kilku podstawowych: w którym kierunku jechać, co zjeść, co zobaczyć po drodze, gdzie spać. Całość to improwizowany ciąg przyczynowo-skutkowy.
Ewa Świderska




