XIV Ogólnopolskie Biennale Fotografii Kochać człowieka 2025 – wystawa prac nagrodzonych i wyróżnionych

W dniach od 16 stycznia do 15 lutego 2026 roku w Oświęcimskim Centrum Kultury prezentowana będzie wystawa nagrodzonych i wyróżnionych prac XIV Ogólnopolskiego Biennale Fotografii „Kochać człowieka”, które odbyło się, pod patronatem Związku Polskich Artystów Fotografików i Prezydenta Miasta Oświęcim, w 2025 roku.
Wystawa towarzyszy 22. Międzynarodowemu Festiwalowi Filmów Nieprofesjonalnych „Kochać człowieka” odbywającemu się w Oświęcimskim Centrum Kultury w dniach od 29 do 31 stycznia 2026 roku.
Kochać człowieka to… pokazać ulotne chwile, przemijający czas, biegnące myśli, by żyły swoim życiem. By trwały. By mimo tego wszystkiego co ludzi łączy i co ludzi dzieli, mogły naszkicować obraz ludzkiej kondycji. By nie tylko „tu i teraz”, ale „zawsze i wszędzie” ukazywały to co ważne, co nigdy nie przeminie, dzięki czemu byliśmy, jesteśmy i będziemy.
Komisja konkursowa w składzie:
Andrzej Zygmuntowicz
Przewodniczący Rady Artystycznej Związku Polskich Artystów Fotografików, wiceprezes Zarządu Głównego Związku Polskich Artystów Fotografików, prezes Fundacji Konkursu Polskiej Fotografii Prasowej, artysta fotografik, wykładowca Katedry Fotografii i Komunikacji Wizualnej Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego
Inez Baturo
Okręg górski Związku Polskich Artystów Fotografików, artystka fotografik, organizatorka i dyrektor programowy biennale fotografii światowej Foto Art Festival w Bielsku-Białej, prezes Fundacji Centrum Fotografii
Arkadiusz Gola
Okręg Śląski Związku Polskich Artystów Fotografików, artysta fotografik, fotoreporter, doktor – pedagog Instytutu Twórczej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie
oceniła 681 prac – zdjęć pojedynczych i zestawów (1650 fotografii) – nadesłanych do udziału w konkursie przez 248 autorów – przyznała nagrody i wyróżnienia oraz wyróżniła kwalifikacją do udziału w pokonkursowej wystawie.
z katalogu do wystawy
Rozmawiając ze znajomymi często słyszy się, że ostatnio czas straszliwie przyspieszył. Choć ciągle rok jest rokiem a godzina godziną, to w jednostce czasu staramy się upchnąć jak najwięcej czynności, i tych obowiązkowych i tych przyjemnościowych. Swoją drogą prawdą jest, że od niedawna towarzyszą nam liczne nowe urządzenia i działania, które wciągają nas do zachowań kompletnie nieznanych poprzednim pokoleniom i zabierają ogromną ilość czasu. Wchłonęły wielu z nas, a niektórych nawet uzależniły te współczesne technologie. By być aktualnymi musimy poddawać się temu wszystkiemu co nowe, inaczej lądujemy na bocznym torze i bardziej pasujemy do gabinetu figur woskowych niż żywych ludzi. Czy te nowe technologie są w stanie zastąpić te relacje, które nas dotychczas łączyły? Czy dają tak ciepłe i energetyczne kontakty i przeżywaną całym sobą radość istnienia?
Obok tych kameralnych, bardzo osobistych sytuacji codziennych i międzyludzkich są sprawy wielkie, globalne, na przebieg których wpływ zwykłych ludzi jest minimalny a najczęściej zupełnie żaden. Media ciągle informują nas o sprawach dalece odbiegających od tych, którymi wypełnione są nasze zwykłe życia. Migracje ludności, zmiany klimatyczne, szaleństwa przywódców państw, wojny, nowe trendy w życiu społecznym, dysproporcje materialne – one dotyczą, zwykle nie wprost, każdego przedstawiciela rodziny człowieczej. Nawet jeśli nie mamy na to wszystko wpływu to odczuwamy skutki tego co wyprawia się w „wielkim świecie”. Trudno być całkiem obojętnym.
Tą nieobojętność zaprezentowali autorzy prac nadesłanych na tegoroczne XIV Ogólnopolskie Biennale Kochać człowieka, organizowane przez Oświęcimskie Centrum Kultury. Wiele z aktualnych bolączek ale i radości odnajdziemy na zdjęciach wybranych przez jury do zaprezentowania na wystawie stanowiącej ważny wątek współczesnego dokumentu zwany fotografią humanistyczną. Oryginalne realizacje autorek i autorów odnoszą się do bardzo różnych zagadnień społecznych, jak pamięć o czasie minionym naszych przodków i nas samych, o ich i naszych niełatwych wyborach moralnych. Są obrazy dramatów, napięć, niesprawiedliwości, nie szanowania drugiego człowieka. Są także obrazy przepełnione pozytywnymi elementami życia jak spokojne dzieciństwo, radosna, odkrywająca coraz to nowe obszary młodość, piękno macierzyństwa, pokonywanie barier, na które trafiają nie tylko niepełnosprawni, budowanie pozytywnych relacji z innymi ludźmi i innymi stworzeniami towarzyszącymi naszemu życiu. Bogactwo podjętych tematów i ciekawe ich ujecie w kadrze czynią wystawę wartościową prezentacją mocno wspierającą hasło przewodnie, dziś bardzo pożądane, by kochać człowieka, takim jakim on jest.
/Andrzej Zygmuntowicz/